Pieknie jest tworzyc,cudownie miec swoja pasje.Mysle,ze znalazlam cos,co od poczatku we mnie tkwilo,gdzies w glebi duszy.Ale czasem zycie zabrania nam robic to,co kochamy,czego ze wszech miar pragniemy lub o czym nie wiemy,nie zdajemy sobie z tego sprawy.Jestem kobieta w srednim wieku,normalnym wygladzie,tylko troche zakrecona.Najwazniejsza we mnie jest chyba dusza,to co czuje,co mysle.Jestem wesola,tragiczna,niecierpliwa,powolna,ladna i brzydka,szara i kolorowa,szczesliwa i smutna,a wszystko to w zaleznosci od sytuacji.Nie...!Nie mam az tylu twarzy ! Ale mysle,ze kazdy z nas nosi w sobie podobne cechy,bo nie ma ludzi tylko brzydkich albo tylko madrych,kazdy z nas jest zlepkiem wszystkich tych cech...Coz,znalazlam pasje,kocham kamienie,srebro,kocham tworzyc,jestem szczesliwa,gdy moje male dzielko zakoncze i moge sie nim pochwalic,podzielic z innymi moja radoscia tworzenia.A teraz witam wszystkich spragnionych wrazen duchowych i kochajacych rekodzielo,w moim malym magicznym swiecie,zachecam do czytania moich wierszy pisanych pod wplywem chwili,do obejrzenia tego co robie.Jesli tu zajrzysz,chocby przez pomylke,mysle ze znow kiedys wrocisz,sprawdzic co u mnie nowego.Kocham Was i zapraszam.Mirka. |
 |